Wstęp

Runy są darem boskim, to prawdziwy magiczny alfabet. Historia pisma runicznego pełna jest magii i piękna. Według skandynawskich wierzeń to jeden z najważniejszych prezentów, jakie dał ludziom wielki bóg Odyn, który władał ludźmi, bogami i duszami poległych w boju wojowników. Pragnął mądrości i wiedzy. Pewnego dnia udał się pod Święty Yggdrasil, drzewo życia, które utrzymywało świat w jedności. Tam postanowił poświęcić samego siebie dla wiedzy i powiesił się na jednym z konarów. Jak głosi tradycja staroislandzka, przez 9 dni wisiał Odyn przebity własną włócznią. Był na granicy życia i śmierci, gdy zobaczył na dole, w korzeniach drzewa- a może i w głębi siebie -runy. Wygrał sam ze sobą. Najpotężniejsze zaklęcia magiczne, mowę run Odyn ofiarował bogom i ludziom, by wiedzieli, jak żyć i postępować. Mówią też sagi, że wiedzę o niektórych zaklęciach zachował dla siebie.

   

Pieśni staroislandzkiej "Eddy" mówią o runach jako o środkach na odpędzenie demonów, sposobie odczytania przyszłości, obłaskawienia sił natury dla zapewnienia sobie dobrego losu. Runy mogą też leczyć choroby i im zapobiegać- tak niegdyś wierzono. Sztukę wycinania run uprawiali początkowo nieliczni wtajemniczeni.
Znaki pierwotnie wycinano nocą i barwiono je na czerwono, czasem krwią zwierząt ofiarnych. Runy pomagały poznać przyszłość, wybrać stosowną drogę, podjąć decyzję, odpędzić demony i wrogów, obłaskawić siły natury czy zapewnić dobry los. Zapobiegały i leczyły choroby. Pismo runiczne służyło także do zapisywania tekstów poetyckich. Wierzono, że znaki runiczne działają przez treść kryjącą się za każdym z nich, przez określony ich dobór i układ, a także przez magiczną moc całego alfabetu. Inskrypcje runiczne zapisywane były na drewnianych tabliczkach, w kamieniach i na kamieniach, a także na przedmiotach metalowych.